Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności:

Autor Wątek: Malutka wydra w domu.  (Przeczytany 6522 razy)

Dalamar

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Malutka wydra w domu.
« dnia: Lipiec 18, 2014, 11:54:42 am »
Wraz z moją połówką znaleźliśmy w lesie, nad jakimś jeziorem, gdzie znaleźliśmy rozkopane gniazdo wydry.
Spośród martwych maleństw i matki znaleźliśmy jednego wciąż żywego i ślepego jeszcze maluszka.
Został zabrany do domu.
I teraz ważne pytanie... chcemy, by maluszek przeżył. Jak opiekować się, jakim mlekiem karmić? Czy takie zwykłe, od krowy, kupione na wsi może być?
Generalnie jak zająć się nim.
Proszę o odpowiedzi tylko tych, którzy faktycznie się znają na tym. Bez odpowiedzi w stylu: "wydaje mi się...".

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

ojeja

  • Raczkujący Gadacz
  • ***
  • Wiadomości: 72
    • Zobacz profil
Odp: Malutka wydra w domu.
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 18, 2014, 01:51:53 pm »
trudno powiedzieć, wizyta u weterynarza na pewno nie przyniesie żadnych rewelacji (a raczej wręcz przeciwnie). Mleko krowie raczej nie nada się do karmienia maluszka, jeśli już to raczej mleko dla kociąt. Takiego malca trzeba karmić co dwie godz. przez całą dobę, masować brzuszek żeby pobudzić jelita do wypróżnienia, zapewnić stałe ciepło. Wydaje mi się ;) że najlepszym rozwiązaniem było by gdyby maluszka można było "podłożyć" jakiejś spokojnej karmiącej kotce, takiej która maluszka zaakceptuje jako swoje maleństwo, ewentualnie spróbować z karmiącą również spokojną suką. Taką co do której ma się pewność że nie odrzuci (a i tak trzeba sprawdzać jak się zajmuje (czy wogóle się zajmie)). Albo skontaktować się z organizacją zajmującą się dzikimi zwierzętami
Psy sprawiają ból jedynie wtedy gdy odchodzą ...
sześćsetjeden.cztery.cztery.trzy.dziewięć.cztery.dwa ;)

Dalamar

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: Malutka wydra w domu.
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 18, 2014, 02:51:31 pm »
Okey... Dziękuję.
Przypadkiem znaleźliśmy osobę z okoconą kotką i na razie jest dobrze.
Kotka zdziwiła się nieco dodatkowym maluchem, ale nie zareagowała agresywnie.
Wygląda, że maleństwo ma szansę przeżyć. :)

ojeja

  • Raczkujący Gadacz
  • ***
  • Wiadomości: 72
    • Zobacz profil
Odp: Malutka wydra w domu.
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 18, 2014, 05:30:09 pm »
to super, ale tak jak pisałam trzeba dogladać. Pilnowac czy kotka przygarnie malucha, będzie się nim zajmować, czy go nie odrzuci. Ale mam nadzieję ze jeśli zaczęła go karmić, a nie odpycha, to go zaakceptowała i będzie dobrze. Daj znać za jakiś czas jak się maluch chowa :)
Psy sprawiają ból jedynie wtedy gdy odchodzą ...
sześćsetjeden.cztery.cztery.trzy.dziewięć.cztery.dwa ;)