Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności:

Autor Wątek: Opuszczony ogon u psa  (Przeczytany 8811 razy)

anka_sanchez17

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Opuszczony ogon u psa
« dnia: Październik 25, 2014, 09:58:31 pm »
Mój wyżełek wrócił ze spaceru i po chwili zaczął piszczeć i podkulił ogon. Nie wiedziałam co mu jest, myślałam, że dostał biegunki, że chce szybko wyjść na dwór, ale to nie to, biegł z podkulonym ogonem. Jak chciałam zajrzeć pod ogon to odsunął się i piszczał.  Czytałam, że jest coś takiego jak zespół zimnego ogona? :O W domu jest ciepło, a na dworzu bardzo zimno teraz, myślicie, że to mogło mieć wpływ? Nie wiem jak mam pomóc pieskowi, na razie nie piszczy, ale chodzi z podkulonym ogonem... Mam z nim iść do weterynarza, czy to przejdzie? Ktoś spotkał się z takim przypadkiem? Proszę o pomoc

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Ares_biz_pl

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 48
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 29, 2014, 04:48:58 pm »
Ciężko stwierdzić czy przejdzie,podejrzewam że pies nadwyrężył ogon lub ktoś przez przypadek na niego nadepną i stąd teraz taki ból. Wizyta u lekarza i badania powinny rozwiać te wątpliwości.


Henrryk

  • Podglądacz
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 15, 2014, 12:23:59 pm »
Ja bym poszedł z tym do weterynarza. Nie warto ignorować czegoś takiego kiedyś mój mastif tybetański piszczał i myśleliśmy że to nic poważnego. Po 2 dniach poszliśmy do weterynarza i się okazało że to zatrucie. Jak najbardziej trzeba iść to zbadać.

Jagul_eu

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 05, 2015, 09:39:33 am »
Równie dobrze może być to wspomniane zatrucie jak i nadwyrężenie ogona ( np na skutek nadepnięcia psu na ogon) i nie lekceważyłbym takich objawów. Daj znać jak będziesz już po wizycie u weterynarza jaka była jego diagnoza.

zosia20

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 20, 2015, 11:39:08 am »
czytałam, że czasem tak jest tak samo jak z uszami


Kropki-i-laty_pl

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 07, 2015, 03:09:31 pm »
Z uszami jest o tyle łatwiej,że może to być zapalenia ucha,psa może zwyczajnie przewiać i wtedy weterynarz zaleca same krople,ogon to bardziej złożona,skomplikowana kwestia i także czym prędzej wybrałbym się do specjalisty.

Petservice_pl

  • Raczkujący Gadacz
  • ***
  • Wiadomości: 79
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 19, 2015, 11:44:07 am »
Zgadza się,problemu nie wolno lekceważyć tylko lepiej mu zapobiegać tak abyśmy byli w pełni spokojni  o naszego pupila,wizyta u weterynarza na pewno nie zaszkodzi aby zbadał ogon. Daj znać na forum jaka była diagnoza.

luca190

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 22, 2015, 11:51:49 am »
W takiej sytuacji jak najszybciej należy udać się do weterynarza, on z pewnością będzie wiedział co jest nie tak.

Fionka_pl

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 26, 2015, 12:24:34 pm »
Mam takie samo zdanie,nie widze sensu aby nasz pupil dodatkowo cierpiał przez ogon,na pewno na miejscu znajdzie się weterynarz który go obejrzy i stwierdzi co się stało. Oczywiście będziemy czekać na Twoją odpowiedź na forum.

tt256

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 27, 2015, 12:04:12 am »
Tak koniecznie trzeba to pokazać weterynarzowi, mój piesek podobnie zachowywał się jak miał zatkaną przetoke i każde dotknięcie "tylnych rejonów" sprawiało mu ból

FaraonPetFood_pl

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 47
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 19, 2015, 12:56:49 pm »
Może być dokładnie jak piszecie i tutaj również czym prędzej udałbym się do weterynarza,akurat ogon jest na tyle wrażliwym narządem u psa i kota,że takich objawów nie wolno lekceważyć. Daj też znać na forum jak będziesz już po wizycie.

kwiryna

  • Podglądacz
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Opuszczony ogon u psa
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 04, 2015, 11:32:40 am »
Koniecznie skonsultować każdy bardzo dziwny przypadek zachowania psa z weterynarzem. Chociażby tak na przyszłość. Mam psy od ponad 50 lat i zawsze wydarzy się coś, co nas zaskoczy, ale niczego nie można bagatelizować, bo to może być drobiazg, albo coś naprawdę poważnego.