Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności:

Autor Wątek: Piesek i kotek  (Przeczytany 2786 razy)

Aztez

  • Podglądacz
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Piesek i kotek
« dnia: Styczeń 31, 2016, 12:24:33 pm »
Dzień dobry
Piszę do Państwa z zapytaniem, jak poradzić sobie z oswojeniem kotka z dorosłym juz psem. Sprawa wygląda jak że wczoraj zawitał u mnie mały kotek, właściwie to kotka. Która została wzięta od znajomego (w poniedziałek zabieram ją na odrobaczanie). W domu zaś mam sukę, kundelka po przejściach, wziąłem ją około 6 lat temu ze schroniska, bała się wtedy lasek, kijków itd, a koty ganiała strasznie, ogólnie jest bardzo nadpobudliwa i ma swój charakterek. Czytałem dużo na ten temat, ale chciałbym zasięgnąć tez waszych opinii na ten temat. No wiec wczoraj, gdy kot nie pojawił się w domu, pies strasznie zaczął wariowac, węszył, szukał, skakał, skomlał i Bóg wie co jeszcze, a gdy zobaczył kota na rękach chciał strasznie do niego podejść, rzucał się z nosem do przodu, ciężko było mi stwierdzić co chce zrobić, wiec na za dużo mu nie pozwoliłem. Bo kotka mała no i nawet nosem mogła zrobić krzywdę, ciężko mi określić zamiary psa, bo gdy widzi kota to niby macha ogonem, niby mruczy, warczy czy inne takie, wiec dzisiaj kupiłem materiałowy kaganiec, aby sprawdzić jak to się będzie miało po 'podejściu', żeby było jasne to kotka nie uciekała, ale widać było ze w psu ktoś wcześniej zaszczepił 'nienawisc' do kota, chciałbym wiec dowiedzieć się waszych opinii, ewentualnie rad jak się zachowywać i co robić. Serdeczne dzięki z góry :) pozdrawiam
 

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Clarias_pl

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 38
    • Zobacz profil
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 15, 2016, 03:50:06 pm »
Szczerze mówiąc to może być ciężko pogodzić dorosłego psa i małego kota,musieliby wychowywać się razem od małego,wtedy jest wiesza szansa na to,że suczka zaakceptuje kolejnego domownika. Teraz może się to nie udać,tym bardziej jeżeli piesek jest ze schroniska po przejściach.

Marella

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 28, 2016, 01:31:28 pm »
Z czasem przyzwyczai się przynajmniej do jego obecności, może się polubią. Dzięki odpowiedniej smyczy łatwiej będzie wytresować psa, niwelować jego negatywne zachowania wobec kotka.

Clarias_pl

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 38
    • Zobacz profil
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 31, 2016, 10:44:36 am »
A co ma do tego smycz? Moim zdaniem kompletnie nic i w żadnym przypadku nie stanowi ona o możliwościach tresury,raczej nasze podejście,doświadczenie czy odpowiednie smakołyki które są niezbędne jako nagroda za prawidłowo wykonaną komendę.

Admin

  • Administrator
  • Aktywny Gadacz
  • *******
  • Wiadomości: 147
    • Zobacz profil
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 30, 2016, 07:56:17 am »
Temat stary ale opowiem moją STARĄ przygodę z Sunią i kilkoma kotami.

Przygarnęliśmy suczkę po przejściach, była bita i bardzo zastraszona, przez tydzień czasu nie ruszała się, nawet głowy nie podnosiła, prawie nic nie jadła, bała się własnego cienia i dosłownie każdego większego odgłosu.

Picie dawaliśmy mokrym palcem zniżając palec do miski i tak nieraz złapała przez przypadek kilka chlipów. Bała się panicznie miski.

Jedzenie tylko w małych kęskach takich aby nie musiała gryźć, coś większego niż 2 cm musiałem łamać na pół.

No więc podsumowując był to niejadek bojący się własnego cienia.

Po pewnym czasie około pół roku, pojawiła się u nas na podwórku kocica z 3 kotkami więc ją przygarnęliśmy.

Wzięliśmy do kuchni i przeżyliśmy szok Sunia chciała je pozagryzać jak zobaczyła jak z jej miski taka zgraja wcina karmę.

Szokiem dla nas oczywiście nie było instynktowne psie zachowanie ale to że włączył jej się apetyt, zjadła kotom całe jedzenie i wylizała miskę.

Od tej pory w ten sposób karmiliśmy Sunię dawaliśmy jej karmę, kurczaka, serca, jak zawsze dogadzaliśmy ale ona nie chciała jak zwykle jeść, po chwili przynosiliśmy koty i w Suni włączał się agresor i odkurzacz.

Było tak około tygodnia, po tygodniu agresor stał się mniejszy, a z czasem sunia przestała reagować na koty i z małymi się zaprzyjaźniła.

Koty są już dorosłe i wczoraj właśnie moja mama przerażonym głosem woła mnie do okna bo sunia morduje kota, ja pobiegam i patrzę a Sunia ma całą głowę kota w pysku i szarpie na boki jakby chciała ja urwać.

Zwróciłem jednak uwagę na łapki kota które delikatnie muskały Sunię po pysku i co się okazało, uświadomiłem sobie że Sunia z kotem bawiły się po staremu.

Jak kotki były małe sunia w ten sposób bawiła się z nimi, przenosiła wszystkie kotki trzymając delikatnie za szyję a potem zabawa polegała na tym że całą głowę kota brała do pyska.

A morał z tego taki.  Uważam że przyjaźnić mogą się koty i psy, kwestia powolnego przyzwyczajania do siebie, nie na siłę, stopniowo,

Najpierw z daleka pokazywaliśmy ich sobie przez kilka pokoi, oczywiście szczekanie i pryskanie było, z czasem jednak ustało.

Teraz jedzą z jednej miski.

Chociaż jest problem bo przyszedł jakiś czas temu do nas pies, oczywiście sam przyszedł i nie dało rady go przegonić więc go przygarnęliśmy bo atakował ludzi.

Niestety on nie za bardzo toleruje jedzenia z jednej miski ale jest posłuszny i przy nas nie gania kotów. Kwestia przyzwyczajenia i stanowczości właścicieli.

Wszystkie Twoje marzenia mogą się stać prawdą, jeśli starczy Ci odwagi do ich zrealizowania.

Mira333

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 21, 2016, 01:12:07 pm »
Myślę, że to zależy od usposobienia jednego i drugiego. Mój dorosły husky (bardzo łagodny i przyjazny) od razu przyjął jak swojego małego kota, przybłędę, którego znalazłam niedaleko domu i nie odnalazłam właściciela. Na początku trochę się "droczyli", ale wszystko delikatnie i przyjaźnie

Mosinek

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
    • LUKVET
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 09, 2016, 03:17:24 pm »
Według mnie nie ma problemu, sam mam i psa i kota i jakoś żyją ze sobą w zgodnie :)

monikacicha90

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 05, 2017, 04:35:10 pm »
Moje też jakoś na szczęście się dogadują. No i dla nikogo nie będzie zaskoczeniem jak powiem, że to kot ustawia psa:P

Petservice_pl

  • Raczkujący Gadacz
  • ***
  • Wiadomości: 79
    • Zobacz profil
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 09, 2017, 09:10:49 am »
W tym przypadku jest dokładnie tak jak piszesz, wiele zależy od uosobienia oraz natury danej rasy psa, są te mniej i bardziej tolerancyjne. Jeżeli kot z psem wychowują się razem od małego, to tutaj raczej nie powinno być problemu. Musisz natomiast uważnie obserwować zachowanie dorosłego psa względem małego kotka i odwrotnie, tak aby widzieć jakie relacje między nimi zachodzą i czy przypadkiem nie są agresywne względem siebie.

dorota_B

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 20
    • Zobacz profil
Odp: Piesek i kotek
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 14, 2018, 09:39:17 am »
Ja też częściej spotykam się z sytuacją, że to kot pogania psa. Nawet tego największego :D