Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności:

Autor Wątek: Jak przyzwyczaić do siebie dwie suczki?  (Przeczytany 481 razy)

kkkasia

  • Podglądacz
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Jak przyzwyczaić do siebie dwie suczki?
« dnia: Lipiec 01, 2016, 05:58:56 pm »
Witam  ;)

Od pięciu lat mamy suczkę podobną do owczarka niemieckiego. Pies duży, wygląda groźnie, ale jest bardzo przyjazny do ludzi (wygląda na to, że tylko do ludzi). Pies jest na podwórku, jej zadaniem jej bronić rodzinę i ostrzegać przed obcymi poprzez szczekanie. Niestety suczka nie szczekała nigdy na obcych, każdy bez problemu mógł wejść na podwórko, a nie o to chodzi. Z tego względu tata postanowił, że przygarniemy jeszcze jednego psa. Wzięliśmy 4 miesięczną suczkę, małego kundelka, który duży nie urośnie. Mała ma być swego rodzaju "zapalnikiem" dla starszej suczki i miała ją mobilizować do szczekania na obcych ( mała suczka szczeka na obcych). Niestety Kola ( starsza suczka) przejawia agresje w stosunku do Figi ( szczeniaka). Trzymamy je osobno z obawy, że Kola mogła być zagryźć małą. Suczki ujadają na siebie jak złe przez ogrodzenie. Nie wiemy co zrobić by się zaakceptowały, dlatego do Was kieruję prośbę o pomoc. Może ktoś z Was miał podobną sytuację lub wie w jaki sposób temu zaradzić. Z góry dziękuję za pomoc :)

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Admin

  • Administrator
  • Aktywny Gadacz
  • *******
  • Wiadomości: 138
    • Zobacz profil
Odp: Jak przyzwyczaić do siebie dwie suczki?
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 02, 2016, 09:34:10 am »
Chcecie aby Figi zaakceptowała konkurencję i to za pomocą wrzucania na głęboką wodę, a raczej tak się nie da.

Podobnie jak z ludźmi czy pozwolilibyście aby po waszym domu od tak z rana zaczęła się kręcić obca laseczka, mama na pewno była by zadowolona i nie szczekała na nią ;)

A co z córką jedynaczką nagle okazuje się że jest drugie dziecko i już nie będzie jej poświęcane tyle uwagi co wcześniej, jak dziecko rozumie to się je uprzedza przez wiele miesięcy, karmiąc dobrymi słowami.

Powinien być dzień zapoznawczy na spacerku poza domem i to powinno wyglądać jak podchody, najpierw zdjęcie, później liścik i tak stopniowo aż do spotkania. A tak na poważnie to najpierw bez kontaktów, z dala od siebie aby psy poznały swoje zapachy. Dopiero gdy zaakceptują siebie można pozwolić na bliższy kontakt, zabawę.
I powrót razem do domu.

Więc proponuje wieczór zapoznawczy zacząć od nowa, może jakiś wspólny spacer, muszą się ze sobą zaprzyjaźnić, muszą się poznać. A jeśli to nie pomoże to przynajmniej starsza suczka nauczyła się szczekać.
Wszystkie Twoje marzenia mogą się stać prawdą, jeśli starczy Ci odwagi do ich zrealizowania.

monika

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Jak przyzwyczaić do siebie dwie suczki?
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 05, 2016, 10:41:24 am »
Niestety nie znam dobrej rady. Mam starego psa (mam 22 lata, przyniosłam go gdy ledwo umiałam chodzić) wiec Ciapek ma pomiędzy 15 a 20 lat), trzyma się naprawdę świetnie (podejrzewam że dzięki jego indywidualnej i w pełni naturalnej "diecie").

Bardzo często przychodzą do nas psy sąsiadów, naturalnie mój pies broni terytorium. Chcieliśmy mu nieco ulżyć, by było mu nieco raźniej - kupiliśmy malutkiego wilczura.

Efekt był taki że nasz stary pies odsunął się całkowicie na bok, siedział sam gdzieś po kątach. Po raz pierwszy można było zauważyć ile ma lat, czuł się niepotrzebny, był całkowicie pozbawiony energii.

Zakupionego szczeniaka w ostateczności oddaliśmy, gdy wróciliśmy do domu już bez niego Ciapek był jak nowonarodzony, zrobił kilka dobrych okrążeń wokół domu ze szczęścia  ;D
Podejrzewam że gdybyśmy zatrzymali nowego psa, stary by się po prostu załamał i zdechł ze starości.


Petshooop_pl

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 20
    • Zobacz profil
Odp: Jak przyzwyczaić do siebie dwie suczki?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 17, 2017, 09:53:58 am »
W przypadku już starszych psów tak jak piszesz- tym ciężej będzie to ze sobą pogodzić, bo broni on swojego terytorium, co innego kiedy dwie suczki wychowywane są od małego, to samo dotyczy zresztą psów, wtedy nie powinno być ani uczucia zazdrości ani agresji.